
O kampanii:
Wolontariat to relacja. Za każdym działaniem stoją ludzie, którzy współpracują ze sobą, ufają sobie i biorą wspólną odpowiedzialność. Kampania „Dwie strony wolontariatu” pokazuje właśnie tę relację – koordynatora i wolontariusza – jako dwie strony jednego działania. Jedna bez drugiej nie istnieje.
W ramach kampanii prezentujemy pary osób, które na co dzień współpracują w pomorskich organizacjach. Każda z tych relacji wygląda inaczej, ale wszystkie opierają się na rozmowie, uważności i wzajemnym wsparciu. To dzięki temu wolontariat działa, rozwija się i ma sens.
Publikując te historie, chcemy zwrócić uwagę na to, jak ważna jest dobra współpraca i partnerskie podejście. Wolontariat to nie tylko pomaganie, ale też bycie razem w działaniu, po obu stronach. Kampania „Dwie strony wolontariatu” jest zaproszeniem do spojrzenia na wolontariat właśnie przez pryzmat relacji, które są jego fundamentem.
Bohaterowie kampanii

KRZYSZTOF & OLENA
Ich współpraca opiera się na precyzji, zaufaniu i dobrej komunikacji. Olena jako koordynatorka i Krzysztof jako wolontariusz spotykają się w miejscu, gdzie wolontariat łączy się z historią, wiedzą i odpowiedzialnością. Działają razem w Europejskim Centrum Solidarności, gdzie każde działanie ma znaczenie, a każde zadanie wymaga uważności.
Olena od lat związana jest z wolontariatem – zaczynała jako wolontariuszka i mentorka, później wspierała innych jako asystentka koordynatora, by z czasem przejąć odpowiedzialność za koordynację wolontariatu lokalnego i zagranicznego. To właśnie doświadczenie z obu stron sprawia, że w swojej pracy stawia na planowanie, precyzję i jasną komunikację. Mówi wprost: dobra współpraca zaczyna się od dobrze przekazanej informacji i wzajemnego zrozumienia.
Krzysztof do wolontariatu trafił z potrzeby serca. Chciał poświęcić swój czas idei, z którą był związany przez całe życie – przekazywaniu historii drogi do wolnej Polski i doświadczeń wcześniejszych pokoleń. Od kilku lat angażuje się w działania wolontariackie w ECS, szczególnie tam, gdzie potrzebna jest wiedza merytoryczna, odpowiedzialność i umiejętność rozmowy z innymi. Dla niego wolontariat to poczucie bycia użytecznym i dobrze spełnionego obowiązku wobec społeczności.
Ich współpraca jest rzeczowa i uporządkowana. Olena planuje dyżury, przekazuje informacje i dba o organizację działań. Krzysztof zgłasza gotowość i rzetelnie realizuje powierzone zadania. Olena ceni w nim niezawodność, punktualność i odpowiedzialność. Krzysztof docenia jej wsparcie, jasne zasady i bezproblemowy kontakt. Oboje wiedzą, że od tej współpracy zależy nie tylko skuteczność działań, ale też poczucie sensu i satysfakcji z wolontariatu.

JANUSZ & KASIA
Ich współpraca zaczęła się od spotkania podczas szkolenia dla wolontariuszy opiekuńczych w Hospicjum pw. Św. Ojca Pio. Dziś jest codziennością opartą na rozmowie, uważności i wspólnej odpowiedzialności za drugiego człowieka. Janusz jako wolontariusz i Kasia jako koordynatorka tworzą duet, w którym jedno uzupełnia drugie, a wolontariat przestaje być zadaniem, a staje się relacją.
Janusz towarzyszy pacjentom w hospicjum niemal każdego dnia. Jest obok, słucha, daje swoją obecność i czas dokładnie wtedy, gdy są one najbardziej potrzebne. Mówi, że wolontariat nauczył go empatii i pokory, a bycie z drugim człowiekiem w trudnych chwilach stało się dla niego naturalną potrzebą. Najważniejsze są dla niego uważność, sumienność i bezinteresowna pomoc.
Kasia od lat związana jest z Puckim Hospicjum, gdzie swoją drogę zaczynała jako wolontariuszka opiekuńcza, a dziś pełni rolę koordynatorki wolontariatu hospicjum stacjonarnego i domowego. W swojej pracy stawia na bycie z wolontariuszami, a nie nad nimi. Słucha, wspiera i jest dostępna, dbając nie tylko o organizację działań, ale też o emocje, które towarzyszą pracy w miejscu tak szczególnym jak hospicjum.
Ich współpraca opiera się na współdecydowaniu i wzajemnym zaufaniu. Regularnie się spotykają, planują działania i wspólnie szukają sposobów, by jak najlepiej odpowiadać na potrzeby pacjentów. Janusz ceni w Kasi energię i wsparcie, które daje zespołowi. Kasia docenia w Januszu spokój, uważność i oddanie chorym.
Oboje wiedzą, że bez tej relacji wolontariat nie mógłby działać.

NATALIA & OLGA

ANIA & MAGDA
Każda z tych historii pokazuje, że wolontariat to coś więcej niż dobre chęci. To relacja, która buduje się w czasie, w codziennej współpracy, rozmowie i wzajemnym zaufaniu. Koordynator i wolontariusz tworzą wspólną przestrzeń działania, a jeden bez drugiego nie byłby w stanie zrobić tego samego. „Dwie strony wolontariatu” to opowieść o byciu razem. O odpowiedzialności dzielonej na pół, o wsparciu i uważności. To właśnie w tej symbiozie rodzi się wolontariat.
